Dziwi mnie ze moj poprzednik nie napisal kilku znaczacych rzeczy.
Zbozowka atakuje z kilku powodow:
- rozpoznaje zapach czlowieka (pot) i kojazy go z jedzeniem (podawana mysza)
- nie jest przyzwyczajona do zapachu czlowieka
- jest glodna
Weza zaczyna sie oswajac nie od brania na rece tlyko od wlozenia koszulki w ktorej chodzilismy przez caly dzien (nie wolno stosowac perfum). Taka dla niektorych "smierdzaca" koszulke wkladamy do terrarium na noc..
Dopiero po tej czynnosci polecam proby brania weza na rece.
Czesto bywa tak iz po wlozeniu reki do terra waz zaatakuje, wetdy poelcam wyjmowanie weza hakiem ofiologicznym i kladzenie na rece... zapobiega to atakom. Jelsi zbozowka bedzie na rekach to nie "ugryzie"
Co do karmienia to woszem zgadzam sie ze zbozowka powinna byc najedzona ale pod zadnym pozorem nie nalezy jej brac na rece zaraz po posilku.. nalezy odczekac co najmniej dobe (zalecam dwie) aby czesciowo waz starwil mysz. W przeciwnym razie zwroci on pokarm co moze objawic sie pozniej brakiem apetytu a w efekcie zapadnieciem w rozne choroby...
Nie wolno stresowac weza przez pukanie w scianki terrarium (ale o tym pisala moja poprzedniczka)...
Jesli beda jakies problem ze zwierzakiem to prosze ppisac na
kcmk@wp.pl a pomoge